Tytuł tygodnia

Tsatsiki i mamuśka
Moni Nilsson

opis wydawcy:
Tsatsiki to dość niezwykłe imię, ale sam Tsatsiki-Tsatsiki Johansson jest zupełnie zwyczajnym chłopcem. No, może z wyjątkiem tego, że jego mama, zwana czule Mamuśką, gra na basie w zespole rockowym, a jego tata jest poławiaczem ośmiornic, mieszka w Grecji i nawet nie wie o istnieniu swojego syna.
Tsatsiki mieszka w Sztokholmie, ma siedem lat i właśnie rozpoczął pierwszą klasę. A to oznacza, że w jego życiu pojawiają się przyjaźń, miłość, ale też wielki wróg. Poza tym musi coś wymyślić, żeby zalecający się do Mamuśki kolega z zespołu nie został przypadkiem jego nowym tatusiem!
Pierwsza z pięciu książek o Tsatsikim – przetłumaczonych na kilkanaście języków i wielokrotnie nagradzanych, m.in. przez szwedzkie Jury Dziecięce, które trzem z nich przyznało nagrodę za najlepszą książkę roku w kategorii wiekowej 7-9 lat. Nic dziwnego – książki o Tsatsikim czyta się jednym tchem, z uśmiechem na ustach!
Dalsze przygody Tsatsikiego w książce „Tsatsiki i Tata Poławiacz Ośmiornic”.

recenzja bibliotekarki:
Tsatsiki i mamuśka to książka, którą świetnie się czyta. Ale oprócz tego – to mądra książka. Zdecydowanie polecam mądrym dzieciom i mądrym rodzicom. W kolejnych tomach Tsatsiki rośnie i najlepiej, jeśli rośnie razem z czytelnikiem. W tym roku ukazała się szósta część serii, w której Tsatsiki jest już uczniem piątej klasy. Na pewno nie przegapię następnego tomu!

Justyna Jarek