Eliza Piotrowska
opis wydawcy:
Kapibara Barbara mieszka w brazylijskim Pernambuco, uwielbia taplać się w wodzie, słuchać śpiewów Feliksa i jeść trawę (koniecznie od prawej do lewej!). Jest ciekawa świata i kiedy chce coś zrobić, to po prostu to robi! Tym sposobem trafia na lekcje baletu, idzie do szkoły, żeby nauczyć się czytać, i pomaga prowadzić kuzynowi rodzinny biznes, choć nie ma pojęcia, co to trudne słowo znaczy. Chociaż Barbara kocha przygody, czasem chce być sama i patrzeć na kolibry. Nie lubi skomplikowanych rzeczy i nie musi wszystkiego rozumieć. Uważa, że to, co proste jest najlepsze! I chyba ma rację…
kilka słów od bibliotekarki:
Z przyjemnością przeczytałam tę książeczkę. Choć nastawienie miałam raczej sceptyczne, to jednak Kapibara rozwiała moje obawy. Przemiła książka, bez moralizowania, bez naciąganych tez i sztywnej pedagogizacji – czyli wszystkiego, czego nie cierpię w książkach:) Do tego mądra i z humorem. Nie mogę się oprzeć, żeby nie wrzucić cytatów:
„Wtedy zrozumiałam, co to jest biznes. Biznes to coś, czego zwierzęta nie potrzebują, bo to, co mają, działa dużo lepiej.”
„Bo kapibary wolą żyć, niż zastanawiać się nad życiem. Zastanawianie się zabiera bardzo dużo czasu i jest strasznie skomplikowane. Nie ma co patrzeć za daleko, bo wtedy można nie zauważyć tego, co ma się pod nogami.”
No i jeszcze muszę wspomnieć o formie graficznej – książka jest kapitalnie zilustrowana przez samą autorkę! Te kreski i kolory to czysta przyjemność! Ponadto świetnie wydana, w twardej oprawie, z czytelną dla dzieci czcionką, poręczna… jeszcze się zastanawiacie?!
yustyna



